czwartek, 28 czerwca 2018

Nowenna do św. Piotra


Modlitwa do św. Piotra i Pawła


Nowenna przed uroczystością Świętych Apostołów Piotra i Pawła 29 czerwca


(można dodać własną intencję)

Każdego dnia nowenny odmawiamy: Ojcze nasz..., Zdrowaś Maryjo..., Chwała Ojcu... 
oraz na zkończenie Modlitwę: Święci Apostołowie Pawle i Piotrze, uproście mi żywą wiarę, nadzieję mocną i miłość doskonałą, zaparcie się samego siebie, cierpliwość w przeciwnościach, gorliwość w modlitwie i wypełnianiu obowiązków, czystość serca, oddanie się woli Bożej i dotrwanie w Jego łasce aż do śmierci. Amen.


Dzień pierwszy - 20 czerwca

Uwielbiam Cię, Jezu, za wielkie miłosierdzie udzielone św. Pawłowi przez nawrócenie go z zawziętego prześladowcy w gorliwego apostoła Kościoła, i za to, że św. Piotrowi przebaczyłeś zaparcie się ciebie.

Gorąco błagam za wszystkich zatwardziałych grzeszników, abyś okazał im swoją miłość.

Święci Apostołowie Piotrze i Pawle, módlcie się za nami.


Dzień drugi - 21 czerwca

Uwielbiam Cię, Jezu, za łaskę światła i mądrości okazanej Świętym Apostołom Piotrowi i Pawłowi.

Gorąco błagam za wszystkich ludzi Kościoła, abyś ustrzegł ich umysły, serca i zmysły, by mogli kochać i służyć jedynie Jezusowi i Jemu poświęcać swe siły.

Święci Apostołowie Piotrze i Pawle, módlcie się za nami.


Dzień trzeci - 22 czerwca

Uwielbiam Cię, Jezu, za łaskę pokory, którą obdarzyłeś Apostołów Piotra i Pawła, którzy przez całkowitą otwartość na moc przemieniającą i łzy pokuty oddali Tobie swoje życie.

Gorąco błagam za wszystkich wielkich tego świata, by zrozumieli, że Ty jesteś Panem wszelkiej wielkości.

Święci Apostołowie Piotrze i Pawle, módlcie się za nami.


Dzień czwarty - 23 czerwca

Uwielbiam Cię, Jezu, za dar męstwa i odwagi, którym uzbroiłeś Świętych Piotra i Pawła, by nieśli Ciebie światu.

Gorąco błagam, byś wszystkim zalęknionym, przerażonym, zamkniętym w sobie dał łaskę mocy, która pokona w nich to wszystko, by nie lękali się dać świadectwo, żeś Ty ich uzdrowił.

Święci Apostołowie Piotrze i Pawle, módlcie się za nami.


Dzień piąty - 24 czerwca

Uwielbiam Cię, Jezu, za gorliwość apostolską św. Pawła i św. Piotra oraz moc, z jaka to czynili.

Gorąco błagam za misjonarzy, aby zapaleni tą samą gorliwością, odważnie włączali się w dzieło nowej ewangelizacji i mocą Twego Ducha odnawiali oblicze ziemi.

Święci Apostołowie Piotrze i Pawle, módlcie się za nami.


Dzień szósty - 25 czerwca

Uwielbiam Cię, Jezu, za trud cierpienia i krzyża, który podjęli Święci Apostołowie, za cierpliwe i pokorne znoszenie wszystkiego, co ich spotykało.

Gorąco błagam za wszystkich prześladowanych z powodu wiary w naszych czasach, by ich cierpienie i krew były zasiewem nowych chrześcijan.

Święci Apostołowie Piotrze i Pawle, módlcie się za nami.


Dzień siódmy - 26 czerwca

Uwielbiam Cię, Jezu, gotowość przyjęcia krzyża męczeństwa przez Twoich uczniów Piotra i Pawła.

Gorąco błagam Cię za chorych, cierpiących, aby potrafili włączyć swój krzyż w dzieło zbawienia świata, by potrafili przyjąć twoją wolę i wypełnić ją do końca.

Święci Apostołowie Piotrze i Pawle, módlcie się za nami.


Dzień ósmy - 27 czerwca

Uwielbiam Cię, Jezu, za świadectwo wierności powołaniu dane prze Apostołów Piotra i Pawła.

Gorąco błagam Cię, Jezu, za wszystkich, którzy słyszą dziś w swym sercu głos Twego wołania, by nie lękali się przeciwności tego świata, by z odwagą kroczyli drogą, na którą ich wezwałeś.

Święci Apostołowie Piotrze i Pawle, módlcie się za nami.


Dzień dziewiąty - 28 czerwca

Uwielbiam Cię, Jezu, za wielkie dzieło miłości, które zrealizowałeś przez świętych Pawła i Piotra, uczyniwszy ich filarami naszego Kościoła.

Gorąco błagam za nas wszystkich, oświecaj nasze umysły i wspieraj naszą wolę, byśmy Ciebie coraz lepiej poznawali, coraz lepiej żyli i gorliwością misyjną ogarniali cały świat.

Święci Apostołowie Piotrze i Pawle, módlcie się za nami.  

LITANIA DO ŚW. APOSTOŁÓW PIOTRA I PAWŁA


Kyrie, eleison, Chryste, eleison, Kyrie, eleison.

Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami. 
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami. 
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami. 
Święta Trójco, jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo, módl się za nami.

Święci Apostołowie, Piotrze i Pawle, módlcie się za nami. 
Towarzysze i przyjaciele Syna Bożego,
Bohaterscy obrońcy prawdziwej wiary,
Wyznawcy Jezusa Ukrzyżowanego,
Słowa Jego po ziemi roznoszący,
Mężowie w pracy apostolskiej niestrudzeni,
Święty Piotrze, któremu Pan nasz, Jezus Chrystus, dał klucze od Nieba i ustanowił go głową widzialną Kościoła swego, módl się za nami. 
Święty Pawle, którego Pan nasz, Jezus Chrystus, jako narzędzie wybrał na opowiadanie poganom Ewangelii świętej,
Święty Piotrze, któryś gorzko opłakiwał swój upadek,
Święty Pawle, któryś z prześladowcy Jezusa Chrystusa tak wielkim światłem Kościoła został,
Święty Piotrze, którego Anioł z więzienia uwolnił,
Święty Pawle, któryś dla wiary największe prześladowania wycierpiał,
Święty Piotrze, któryś przez pokorę głową ku ziemi zwrócony ukrzyżowany został,
Święty Pawle, któryś dla wiary Chrystusowej ścięty został,

Święty Piotrze i Pawle, niezwyciężone podpory Kościoła Bożego, módlcie się za nami.
Święty Piotrze i Pawle, którzyście za przykładem Pana naszego, Jezusa Chrystusa, poświęcili się dla zbawienia dusz ludzkich,
Święty Piotrze i Pawle, którzyście krew swoją za świętą wiarę przelali,
Przez trudy i owoce apostolskiej pracy Waszej,
Przez chwałę, której teraz w niebie zażywacie,
Abyśmy także do chwały niebieskiej dostać się mogli,
Abyśmy wiarę świętą Kościoła katolickiego niezachwianą do śmierci zachowali,
Aby Bóg łaską swoją wszystkich kapłanów w służbie Kościoła świętego wspierać raczył,
Aby Bóg małżonków w zaprzysiężonej wierności wzajemnej, a dzieci w synowskiej miłości utrzymywać raczył,
Aby Bóg rodziny nasze opieką swą miłościwą otoczyć raczył,
Abyśmy od zarazy, głodu i wojny zachowani byli,
Abyśmy od wszelkiego niebezpieczeństwa duchowego w ostatniej godzinie życia uwolnieni byli,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
zmiłuj się nad nami.

W.: Tyś jest Piotr,
O.: A na tej opoce zbuduję mój Kościół.

Módlmy się.
Boże, który świętemu Piotrowi, Apostołowi Twojemu, dałeś klucze Królestwa Niebieskiego, dałeś także moc najwyższą związywania i rozwiązywania, spraw, prosimy, abyśmy za jego przyczyną z więzów naszych grzechów rozwiązani byli. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

W.: Tyś jest naczynie wybrane, święty Pawle, 
O.: Głosicielu prawdy na całym świecie.

Módlmy się.

Boże, któryś przez nauczanie świętego Pawła mnóstwo pogan oświecił, spraw prosimy, abyśmy doznali u Majestatu Twego opieki Tego, którego jako Apostoła narodów czcimy. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Podpory niewzruszone Kościoła Bożego, święty Piotrze i Pawle, przyczyńcie się za nami grzesznymi u Pana, który Wam dał wiekuistą zapłatę. Racz mi uprosić, Piotrze święty, abym był w miłości gorliwy, w wierze niewzruszony i abym wraz z Tobą umiał się poświęcić dla Ukrzyżowanego Jezusa naszego. Niech i ja, nie po trzykrotnym, lecz niezliczonym, niestety, odstąpieniu i zdradzeniu Boga, nawrócę się szczerze ku Niemu bez powrotu do grzechu. Pawle święty, naczynie wybrane, głoszący imię Pańskie przed narodami, racz uprosić u Boga, abym się stał naczyniem łaski i błogosławieństwa Jego. Naucz mnie znać i kochać Tego, który nas ukochał aż do śmierci... Niech wraz z Tobą nic nie mam prócz Jezusa Ukrzyżowanego... Niech w wierze przez Was wzmocniony, w miłości i nadziei przez modlitwy Wasze utwierdzony, żyję i umieram w Bogu, przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego. Amen.

TY JESTEŚ PIOTR - OPOKA


Apostołowie Piotr i Paweł są filarami, na których Chrystus zbudował Kościół. Piotr jest „Opoką” i pierwszym wśród uczniów. Paweł, choć nie należał do grona Dwunastu, to jednak został wybrany przez Pana, aby zanieść Ewangelię poganom. Piotr – mimo ludzkiej słabości – przez całe życie, aż do męczeńskiej śmierci, potwierdzał wyznanie złożone pod Cezareą Filipową: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. Paweł, świadom łaski, jakiej doświadczył od zmartwychwstałego Pana, pragnął, aby przez niego „dopełniło się głoszenie Ewangelii i żeby wszystkie narody je posłyszały”. Dziękujemy dzisiaj Bogu za tych Bożych „szaleńców”, którzy bez wahania oddali życie za Chrystusa i dzięki którym także my w Niego wierzymy.

(Jakub Kruczek OP, „Oremus” czerwiec 2008, s. 124)



Raduj się, o Piotrze



Raduj się, o Piotrze, tobie pozwolono skosztować drzewa krzyża Chrystusowego. Na podobieństwo Mistrza chciałeś być ukrzyżowany, nie prosto jak Chrystus Pan, lecz głową w dół, jakbyś szedł z ziemi do nieba. Błogosławione gwoździe, które przebiły tak święte członki. Z całą ufnością oddałeś duszę w ręce Pana, służyłeś bowiem gorliwie Jemu, Kościołowi, Jego oblubienicy, ty, najwierniejszy ze wszystkich Apostołów, umiłowałeś Pana z całą gorącością swojego ducha.

   Raduj się również ty, o Pawle; tobie odcięto głowę mieczem, a cnót twoich nie można wyrazić słowami. Jaki miecz śmiał przeszyć twoje święte gardło, to narzędzie Pana, podziwiane przez niebo i szanowane przez ziemię?... Ten miecz będzie dla mnie jakby koroną, a gwoździe Piotra jako kosztowne kamienie zdobiące diadem 

(św. Jan Chryzostom).

sobota, 16 czerwca 2018

Nowenna ku czci św. Alberta Chmielowskiego



Boże, nieskończenie dobry i miłosierny, wejrzyj na zasługi Świętego Brata Alberta, który za przykładem Twego Syna stał się bratem wszystkich ludzi i przez pokorną posługę najbardziej opuszczonym i skrzywdzonym, ocalał w nich godność ludzką i wzbudzał wiarę w Twoją Opatrzność. Przez Jego wstawiennictwo racz łaskawie użyczyć mi łask..., o które z ufnością Ciebie prosimy.

Święty Albercie Chmielowski, módl się za nami.
Pocieszycielu strapionych,
Ojcze ubogich,
Opiekunie chorych i opuszczonych,
Obrońco pokrzywdzonych,
Do głebi przejęty duchem Ewangelii Chrysusa,
Spotykający Chrystusa w każdym człowieku,
Wzywający wszystkich do życia wiarą i miłością,
Oddający swe życie Chrystusowi w najuboższych i upośledzonych braciach,
Patronie naszych trudnych czasów,
Patronie naszej parafii,
Ucieczko we wszystkich potrzebach.

K.: Módl się za nami święty Bracie Albercie,
W.: Abyśmy się stali godnymi obienic Chrystusowych.

Miłosierny Boże, który w świętym Bracie Albercie dajesz nam przykład ewangelicznej postawy wobec wszystkich ludzi przez poszanowanie ich godności i świadczenie chrześcijańskiego miłosierdzia, spraw, byśmy naśladując jego czyny, byli do Ciebie podobni i przyczyniali się do budowania Królestwa miłości i pokoju.
Przez Chrystusa Pana naszego.
Amen.

Nowenna do św. Brata Alberta Chmielowskiego


Wstęp:

W. Boże wejrzyj ku wspomożeniu memu.
O. Panie pospiesz ku ratunkowi memu.
W. Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu.
O.  Jak była na początku teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

DZIEŃ PIERWSZY

Święty Bracie Albercie, którego Bóg dał naszym czasom za patrona i orędownika w codziennych zmaganiach o byt materialny oraz o kształtowanie naszej tożsamości religijnej i narodowej; przychodzimy do Ciebie, by nauczyć się wielkiej sztuki umiejętnego korzystania z daru życia i poszanowania prawa do życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci, prawa wolności i ludzkiej godności.
Ty, który w każdym człowieku widziałeś obraz Boży i członka wielkiej rodziny ludzkiej, uproś nam ducha jedności i współodpowiedzialności, byśmy uznając Boga za wspólnego nam Ojca, wypełniali Jego Najświętszą Wolę, a miłując się wzajemnie, zdążali do obiecanego nam szczęścia w niebie.

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu ... 

Wezwanie

W. Módl się za nami św. Bracie Albercie,
O. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się 
Boże bogaty w miłosierdzie, Ty sprawiłeś, że św. Brat Albert dostrzegł w najbardziej wydziedziczonych znieważone Oblicze Twego Syna, spraw łaskawie, abyśmy za Jego przykładem stali się braćmi wszystkich potrzebujących, służąc im miłosiernym czynem. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

(Wstęp, modlitwy i wezwanie odmawia się w każdym dniu nowenny.)

DZIEŃ DRUGI

Święty Bracie Albercie, który we wszystkich trudnościach ufałeś bezgranicznie Bożej Opatrzności i nigdy nie doznałeś zawodu, ucz nas ufnego zawierzenia Bogu naszego trudnego dziś i niepewnego jutra. Umacniaj w nas wiarę w nieskończoną Wszechmoc i Miłosierdzie Boże, które ogarnia wszystkich ludzi i cały wszechświat.
Wstawiaj się za nami, byśmy w każdym cierpieniu i w doświadczeniach duszy i ciała zwracali się do Chrystusa Miłosiernego z ufnym wezwaniem: Jezu ufam Tobie, pewni, że zostaniemy wysłuchani.

DZIEŃ TRZECI

Święty Bracie Albercie, polecamy Ci Kościół święty i tych, którzy z woli Bożej kierują nim na ziemi. Wspieraj swym wstawiennictwem Ojca Świętego, biskupów, kapłanów oraz osoby konsekrowane, aby mężnie i nieugięcie stali na straży prawa miłości Boga i bliźniego.
Wypraszaj nam wszystkim łaskę, byśmy byli żywymi członkami Kościoła Chrystusowego, gotowymi oddać swe życie za wiarę. Niech Ewangelia głoszona będzie wszędzie słowem i czynem ogarniając swym zasięgiem ludzi żyjących w nieświadomości religijnej, poniżeniu i opuszczeniu oraz dyskryminacji społecznej.

DZIEŃ CZWARTY

Święty Bracie Albercie, Ojcze ubogich i bezdomnych, który talent artysty-malarza poświęciłeś odnawianiu znieważonego w ludziach Chrystusa Ecce Homo, dopomóż nam dostrzegać w każdym człowieku Chrystusa i służyć mu miłosiernym czynem. Przyczyniaj się za nami, byśmy pomni na słowa Chrystusa: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci Moich najmniejszych, Mnieście uczynili /Mt 25, 40/, wyzwalali się z egoizmu i otwierali oczy oraz serca na potrzeby bliźnich.

DZIEŃ PIĄTY

Święty Bracie Albercie, który w dzieciństwie zaznałeś niedoli sieroctwa, polecamy ci troskę o nasze rodziny. Czuwaj nad trwałością małżeństw i nad odpowiedzialnym rodzicielstwem. Uproś rodzinom, zwłaszcza wielodzietnym, godne warunki życia i rozwoju, by mogły swym dzieciom zapewnić należyte przygotowanie do pełnienia przyszłych zadań.
Módl się do Boga, by dzieci były wychowywane w zdrowej atmosferze miłości rodzicielskiej i aby z domu rodzinnego wyniosły mocne i trwałe zasady życia chrześcijańskiego i przynależności do Kościoła świętego.


DZIEŃ SZÓSTY

Święty Bracie Albercie, który walcząc w szeregach powstańczych wykazałeś niezłomną wolę, odwagę i męstwo, Twemu wstawiennictwu polecamy młodzież; bądź dla niej wzorem nieugiętej postawy w opieraniu się złym wpływom współczesnego świata. Pomagaj młodym w dokonywaniu słusznych wyborów życiowych, by umieli na co dzień dawać świadectwo o prawdziwych wartościach, jakimi są: umiłowanie prawdy, dobra, miłości i piękna.
Niech w sercach młodzieży wzrasta miłość do Kościoła świętego oraz duch zdrowego patriotyzmu.

DZIEŃ SIÓDMY

Święty Bracie Albercie, wierny naśladowco św. Franciszka z Asyżu, prowadź nas ewangeliczną drogą ubóstwa, byśmy umieli być solidarni z tymi, którzy cierpią braki. Niech dobra doczesne nie przesłaniają nam prawdziwych wartości, które swe źródło mają w Bogu.
Módl się, byśmy przez naśladowanie Pana Jezusa w Jego ubóstwie i czynienie wszystkim dobrze byli głosicielami orędzia Chrystusowego błogosławieństwa, przyobiecanego ubogim w duchu

DZIEŃ ÓSMY

Święty Bracie Albercie, wielki synu polskiej ziemi, który broniąc Ojczyzny stałeś się kaleką, a przez trud posługującej miłości względem najbiedniejszych dźwigałeś Naród z nędzy duchowej i materialnej, wzbudzaj w nas głęboką miłość do Ojczyzny, byśmy odpowiedzialnie budowali jej przyszłość, opartą na zasadach wiary, życia moralnego i braterskiej miłości.
Proś za tymi, którzy rządzą naszym krajem, by kierowali się zawsze sprawiedliwością społeczną i dobrem całego Narodu.

DZIEŃ DZIEWIĄTY

Święty Bracie Albercie, który uczyłeś, że bez miłości grosz jest szorstki, strawa podana niesmaczna, opieka najlepsza niemiła. Wypraszaj nam dobroć serca, byśmy niosąc każdemu człowiekowi braterską pomoc, życzliwe słowo, serdeczne współczucie i dar modlitwy przyczyniali się do zmniejszenia cierpień naszych bliźnich.
Wyjednaj nam łaskę ewangelicznej miłości, która nas zbliży do siebie i pomoże tworzyć rodzinę dzieci Bożych.

Litania do św. Brata Alberta


Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison;

Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas;
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami;
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami;
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami;
Święta Trójco, jedyny Boże, zmiłuj się nad nami;
Święta Maryjo, módl się za nami;
Święty Bracie Albercie, módl się za nami;
Ojcze ubogich, módl się za nami
Opiekunie bezdomnych,  módl się za nami
Bracie odrzuconych,  módl się za nami
Orędowniku opuszczonych,  módl się za nami
Przyjacielu poszukujących,  módl się za nami
Powierniku strapionych,  módl się za nami
Żarliwy miłośniku Chrystusa,  módl się za nami
Wierny czcicielu Bożej Matki,  módl się za nami
NIestrudzony naśladowco św. Franciszka,  módl się za nami
Duchowy synu św. Jana od Krzyża,  módl się za nami
Bracie Albercie, gorąco kochający Ojczyznę,  módl się za nami
Bracie Albercie, poszukujący prawdy i piękna,  módl się za nami
Bracie Albercie, wzorze cnót chrześcijańskich,  módl się za nami
Bracie Albercie, wrażliwy na ludzkie cierpienie,  módl się za nami
Bracie Albercie, posłuszny Bożym wezwaniom,  módl się za nami
Bracie Albercie, kontemplujący Boże miłosierdzie,  módl się za nami
Bracie Albercie, pełen wdzięczności za mękę Syna Bożego,  módl się za nami
Bracie Albercie, głoszący Chrystusową miłość w obrazie Ecce Homo,  módl się za nami
Bracie Albercie, przejęty dobrocią Jezusa w Eucharystii,  módl się za nami
Bracie Albercie, porzucający sztukę, by służyć najmniejszym braciom Chrystusa,  módl się za nami
Bracie Albercie, ubogi dla ubogich,  módl się za nami
Bracie Albercie, odkrywający w najbiedniejszym godność Bożego dziecka,  módl się za nami
Bracie Albercie, odnawiający zatarty obraz Chrystusa we wzgardzonych i grzesznych,  módl się za nami
Bracie Albercie, dźwigający upadających i słabych, módl się za nami 
Bracie Albercie, służący bliźnim jak Chrystusowi,  módl się za nami
Bracie Albercie, dobry jak chleb, którym każdy głodny może się nakarmić,  módl się za nami
Bracie Albercie, ufający Bożej opatrzności,  módl się za nami
Bracie Albercie, wytrwały w modlitwie,  módl się za nami
Bracie Albercie, wierny duchowi pokuty,  módl się za nami
Bracie Albercie, rozmiłowany w Bogu,  módl się za nami
Bracie Albercie, wspomagający wszystkich, którzy idą Twoimi śladami,  módl się za nami
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami

-Módl się za nami, św. Bracie Albercie,
- abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się:

Boże bogaty w miłosierdzie, Ty natchnąłeś św. Brata Alberta, aby dostrzegł w najbardziej ubogich i opuszczonych znieważone oblicze Twojego Syna. Spraw łaskawie, abyśmy spełniając dzieła miłosierdzia, za jego przykładem umieli być braćmi wszystkich potrzebujących. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Modlitwa do św. Brata Alberta


Myśli Świętego Brata Alberta


Doznamy cudów Opatrzności Bożej, która czynić je będzie dla naszych ubogich przez nasze ręce.
    (Źródło: Władysław Kluz, Dobry jak chleb. Brat Albert – Adam Chmielowski, Wydawnictwo Apostolstwa Modlitwy, 1983, s. 33.)


      Jeżeli Pan Jezus mówi A, to chce, żeby powiedzieć B, C i do samego końca cały alfabet, a Dynka ma powtarzać. A jaki koniec? (…) Koniec jest święta miłość i święte zjednoczenie, w którym Pan Bóg oddaje wszystko swoje i Siebie, a dusza tak samo
      .Źródło: Listy do Dynki, „Znak”, Wydania 569–571, 2003, s. 158.

          Nie chciejmy się niepokoić,
            bo dobrego Pana mamy,
              który ma w ręku wszystko,
                aż do najdrobniejszych szczegółów.

                  Niech Serce Najświętsze udzieli nam płomienia świętej miłości.
                    Ofiarujemy się na znoje i trudy i cierpienia,
                      gotowi jesteśmy na krzyż dla uczczenia Najświętszego Serca Pana naszego.


                        .
                            Ta Matka Boska Częstochowska jest waszą Fundatorką.
                            Pamiętajcie o tym.
                                Ona mnie prowadziła przez całe życie.
                                  ( przed śmiercią do Braci i Sióstr Albertynek.)


                                      Wszystkie sprawy zdawać na Opatrzność Boską, która obmyśla  najdrobniejsze szczegóły.
                                        Źródło: „Znak”, Wydania 569–571, 2003, s. 159.

                                          Zbytnia zapobiegliwość, to rzecz niestosowna, lepiej Zdrowaś Maryjo zmówić na tę intencję.

                                            "Jaka modlitwa taka doskonałość, jaka modlitwa taki cały dzień. Na darmo usiłujemy postąpić przez inne środki, inne praktyki, inną drogą. Modlitwa jest warunkiem nawracania dusz. Bez modlitwy nie uda się wytrwać w powołaniu."
                                            Źródło: Joachim Roman Bar, Polscy święci, Tom 5, wyd. Akademia Teologii Katolickiej, 1985, s. 328.



                                            "Trzeba żyć pod okiem Pana Jezusa. Wystarczy jedno spojrzenie duszy na Niego, jedno słowo, myśl jak błyskawica, a to już jest modlitwa."



                                            "Modlitwa nie zależy na uczuciach, na łzach, ale na sile woli w wykonywaniu woli Boskiej."


                                            "W myślach o Bogu i o przyszłych rzeczach znalazłem szczęście i spokój, którego daremnie szukałem w życiu."


                                            "Praca codzienna z obowiązków stanu wynikająca może mieć wartość modlitwy, cnoty i przykładu zarazem, gdy pracujemy dlatego, że Pan Bóg chce, abyśmy pracowali na chleb, który nam daje."


                                            "Po co się niepokoić, wszak Bóg w nas, a my w Nim, a poza tym wszystko takie mało znaczące."


                                            "Zjednoczenie z Bogiem jest ważniejsze od wszelkich innych obowiązków, w nim jest najpewniejszy środek doprowadzenia wszystkiego ku dobremu. Modlić się, wierzyć nie wątpiąc. Święty Piotr począł tonąć kiedy począł wątpić."
                                            Źródło: Magdalena Kaczmarzyk, Trudna miłość. Święty Brat Albert Chmielowski w służbie najbiedniejszym, wyd. Nakł. SS. Albertynek w Krakowie, 1990, s. 157.


                                            "Nie chcę pociechy ani nieba, pogardzam potępieniem. Chcę cierpieć z Ukochanym, Chrystusem się karmię. On we mnie żyje, nie mogę czynić ani chcieć inaczej niż On. Święty, Święty, Święty."


                                            "Matkę Najświętszą obieram za opiekunkę w moich trudnościach. Chcę Ją czcić osobnym nabożeństwem przez cały ciąg życia i całą wieczność."


                                            "Zbytnia zapobiegliwość to rzecz niestosowna, lepiej Zdrowaś Maryjo zmówić na tę intencję."


                                            "Żadnych niepokojów nie chce Pan Bóg, ani o własną doskonałość też nie, bo w końcu - jeśli chcesz coś dobrego, a nie możesz, Bóg jak uczynek nagradza tę chęć."


                                            "Dopuszcza Pan Bóg złe, ażeby je w dobre przemieniał, niech będzie zawsze uwielbiony."
                                          • (Źródło: Joachim Roman Bar, Polscy święci, Tom 5, wyd. Akademia Teologii Katolickiej, 1985, s. 292.)
                                          •  


                                            "Iść zawsze naprzód, choćby po gorzkich zawodach i szalejących bałwanach morskich, gdy opieka Boska nad nami, przed niczym zaś się nie cofać, a na wszystko być gotowym, jeśli Bóg czego od nas zażąda."


                                            "Dobrego Pana mamy, który ma w ręku wszystko aż do najdrobniejszych szczegółów."


                                            "Dobrze nie mieć darów szczególnych, bo się jest obronionym od pychy."


                                            "Nikt nie idzie sam do nieba. Rozbić naczynie, zapach się rozejdzie. Nie tylko będziemy Boga kochać, ale inni Go przez nas pokochają. A to jest coś."


                                            "Często myślę, że życie byłoby zbyt nędzne, gdyby nie nadzieja prawdziwego nareszcie życia na tamtym świecie, bo i na cóż by Pan Bóg dał człowiekowi tyle pragnień, gdyby ich nie miał nigdy zaspokoić."


                                            "Kościół to sukcesja nieprzerwana świętych: ludzi, czynów i zasad, która łączy w jedną całość mnóstwo ludzi, którzy żyli na świecie od dawna i żyją, niektórzy są w niebie i w czyśćcu, inni na ziemi, a wszyscy są złączeni w jednym duchu, wspomagają się wzajemnie i ze sobą komunikują. To jest Kościół katolicki, święte ciało, choć w nim dużo członków chorych albo umarłych."


                                            "Krzyż jest tajemnicą, wymaga wiary. Krzyż jest światłem, które oświeca umysł, szczęśliwy kto mu odda serce i dostanie łaskę miłowania."


                                            "O, jakże to pięknie i dobrze, tak ciężko i boleśnie konać i umierać, bo tak właśnie Pan Jezus ciężko, długo i boleśnie na krzyżu konał i umierał. Ja bym sobie z całego serca podobnej śmierci życzył."


                                            "Powinno się być dobrym jak chleb; powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole, z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się, jeśli jest głodny."


                                            "Patrzę na Jezusa w Jego Eucharystii: czyż Jego miłość mogłaby obmyśleć jeszcze coś piękniejszego? Skoro jest Chlebem i my bądźmy chlebem. Skąpy jest ten, kto nie jest jak On. Dawajmy siebie samych."


                                            "Im więcej kto opuszczony, z tym większą miłością służyć mu trzeba, bo samego Pana Jezusa zbolałego w osobie tego ubogiego ratujemy."