Przejdź do głównej zawartości

Nauczanie św. Jana od Krzyża



Jan od Krzyża naucza jak uwolnić się od natury cielesnej i od grzechu. Owo narodzenie z Ducha św. Jan dzieli na trzy drogi: drogę oczyszczającą, drogę oświecającą i drogę jednoczącą. Właśnie droga oczyszczająca jest procesem zapierania się samego siebie, czyli uwalniania się od swej natury cielesnej i od spraw doczesnych, aby móc wejść na drogę oświecającą. Droga oświecająca jest to stan wyciszonej duszy i mogącej otrzymywać od Boga oświecenie, czyli mądrość konieczną do zrozumienia woli Bożej, aby być w stanie wytrwać w samozaparciu. Droga oświecająca otwiera duszę nie tylko na mądrość Bożą, ale co jeszcze ważniejsze, na przyjęcie woli Bożej jako zasady życia. Na tej drodze oświecającej bowiem, sam Duch Święty nawiedza duszę i w niej gości, a dusza rozumiejąc już wiele rzeczy wie, że żyje już tylko dla Boga, ma z Nim wspólne zdanie pod wszystkimi względami i jest poprzez to gotowa na zjednoczenie. Tym zjednoczeniem duszy z Bogiem jest zjednoczenie woli z wolą Bożą.

W listach apostolskich są dwa rodzaje wskazówek, dla ludzi cielesnych i dla duchowych. Jednak przeciętnemu człowiekowi trudno jest rozsądzić i zrozumieć co do kogo się tyczy. Tak więc dochodzi do błędnych interpretacji, skrajnych praktyk tolerancji lub też do przesadnych praktyk ascetycznych. Co bowiem dobre jest dla osób uduchowionych to może okazać się szkodliwe dla osób cielesnych - i odwrotnie.

W dziełach swoich św. Jan tłumaczy na czym polega uduchowienie i jak je osiągnąć, co to jest życie ascetyczne i jak je praktykować, aby nie popaść w sidła pychy religijnej, która jest największym atakiem szatańskim wobec ludzi szukających zbawienia.

Ludzi szukających zbawienia, których szatan nie mógł utrzymać w jawnym grzechu, atakuje on w sferze życia religijnego. Fałszuje on przede wszystkim zrozumienie Ewangelii, posługuje się fałszywymi naukami i interpretacjami, aby kusić do pychy religijnej fałszując prawdziwe uświęcenie. Św. Jan od Krzyża przed wszelkim fałszem ostrzega. Dlatego zyskał sobie tytuł Doktora Kościoła.

Św. Jan żył u schyłku średniowiecza w czasach reformacji Kościoła, która zapoczątkowała erę nowożytną. Pisał wiec w stylu średniowiecznej poezji na przemian z bardzo teoretycznym objaśnianiem tendencji i rozwoju duchowego pod wpływem łaski Bożej i pokusy diabelskiej.

Tematyka dzieł św. Jana jest niecodzienna tak jak styl i technika jego nauk. Nie wyobrażam sobie jednak lepszego stylu dla ujawnienia tajemnic i wszystkich aspektów cielesnej i duchowej natury człowieka. Św. Jan wspaniale ukazuje i ujawnia metody szatańskiego wpływu na duszę człowieka i tym pomaga człowiekowi w rozpoznawaniu, a co za tym idzie w obronie przed szatanem i jego złymi duchami. Ponieważ jednak nauki Jana są trudne, nie będę powtarzać jego nauk, pragnę raczej wprowadzić w jego nauki, przygotować i ułatwić podjęcie się studiów jego dzieł, wytłumaczyć dlaczego nauki te są pomocne, a nawet niezbędne na drodze zbawienia, ku narodzeniu z Ducha.

Kto zaledwie z ciekawości chciałby zrozumieć o co chodzi w naukach św. Jana, ten niewiele zrozumie, trzeba bowiem mieć gorliwość zastosowania, aby móc nauki Jana zrozumieć. Bez powołania Bożego nauki Janowe okazać się mogą nudne i pogmatwane. Do studiowania więc potrzeba głębokiego pragnienia pojednania z Bogiem. Podobnie jak Pismo Św. zrozumiałe jest tylko dla tych, którym sam Bóg udzieli zrozumienia.

Każdego więc kto nie wszystko jeszcze rozumie, a szuka Prawdy zachęcić pragnę do studiowania Dzieł św. Jana od krzyża, do głębokiej modlitwy i do stuprocentowego oddania się łasce Bożej, bo obietnica Pana Jezusa jest  dla tych, którzy zbawienia szukają:
"Wszystko, co Mi daje Ojciec, do Mnie przyjdzie,
a tego, który do Mnie przychodzi, precz nie odrzucę" 

(Jan 6:37)

 Źródło; http://www.vismaya-maitreya.pl/wielcy_ludzie_nauki_jana_od_krzyza.html

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

MYŚLI ŚW. URSZULI LEDÓCHOWSKIEJ

Apostolstwo, które szczególnie dziś, w naszych czasach, bardzo jest pożądane, potrzebne i skuteczne, to   apostolstwo uśmiechu . Uśmiech na twojej twarzy wywołuje uśmiech na innych twarzach, a z uśmiechem wstępuje do duszy trochę radości, trochę ciepła, trochę ufności. Uśmiech rozprasza chmury nagromadzone w duszy. Krzyż to źródło łaski, źródło miłości, źródło zasług, jeżeli umiemy go dobrze przyjmować i dźwigać i jeżeli z krzyża zrobimy sobie przyjaciela, kochanego towarzysza naszej ziemskiej wędrówki.                  Nie sztuka znosić jednorazowe wielkie cierpienie, ale sztuka cierpieć dzień w dzień, prawie beznadziejnie, cierpieć przez długie miesiące, lata, nie widząc końca próby, a przy tym nie upadać na duchu, nie narzekać, nie zniechęcać się, nie buntować się – to dopiero cnota wielka, wspaniała. Świat dzisiejszy goni za rozrywkami, zabawami, szuka gorączkowo wesela, b...

MODLITWA O UZDROWIENIE

Panie Jezu, staję przed Tobą taki jaki jestem. Przepraszam za moje grzechy, żałuję za nie, proszę przebacz mi. W Twoje Imię przebaczam wszystkim cokolwiek uczynili przeciwko mnie. Wyrzekam się szatana, złych duchów i ich dzieł. Oddaję się Tobie Panie Jezu całkowicie teraz i na wieki. Zapraszam Cię do mojego życia, przyjmuję Cię jako mojego Pana, Boga i Odkupiciela. Uzdrów mnie, odmień mnie, wzmocnij na ciele, duszy i umyśle. Przybądź Panie Jezu, osłoń mnie Najdroższą Krwią Twoją i napełnij Swoim Duchem Świętym. Kocham Ciebie Panie Jezu. Dzięki Ci składam. Pragnę podążać za Tobą każdego dnia w moim życiu. Amen. Maryjo Matko moja, Królowo Pokoju, Święty Romanie z Kondat, patronie chorych psychicznie,, Wszyscy Aniołowie i Święci, proszę przyjdźcie mi ku pomocy. Amen Fr. Peter Rookey Odmawiaj tę modlitwę z wiarą, bez względu na to jak się czujesz. Kiedy dojdziesz do takiego stanu, że będziesz szczerze pojmował każde słowo całym swoim s...

NOWENNA DO O. WENANTEGO KATARZYŃCA (POLSKIEGO SZARBELA)

W trakcie krótkiego życia o . Wenanty Katarzyniec  pomógł Maksymilianowi Kolbe stworzyć media katolickie i objawił się jako wielki kaznodzieja. Zapewnił jednak swoich współbraci, że najwięcej uczyni… po śmierci. Tak też się stało. Problem ze znalezieniem pracy, kupno samochodu, spłata wysokiego kredytu, kłopoty biznesowe, a także uciążliwe dolegliwości zdrowotne – wielu świadków potwierdza, że ten pochowany w Kalwarii Pacławskiej zakonnik skutecznie rozwiązuje każdą sprawę. Ci, którym pomógł nie mają wątpliwości: Wenanty jest taki jak święty Szarbel. Kim jest tajemniczy przyjaciel Maksymiliana Kolbego? Tomasz P. Terlikowski podąża śladami Sługi Bożego Wenantego Katarzyńca i przekonuje: ten cichutki zakonnik pokaże, jak wielkim jest orędownikiem!   „Nie zapomnę nigdy skromności, jaka tchnęła z całej postaci Wenantego.” Św. Maksymilian M. Kolbe Nowenna  do Trójcy Przenajświętszej o uproszenie łask za wstawiennictwem sługi Bożego o. W...