Św. Jadwigo, wciąż młoda duchem i sercem! Tak wcześnie dojrzała musiałaś podjąć drogę, jaką wyznaczył Ci Bóg w trudnym darze Twojego powołania. Napełniona Bożą łaską już jako młoda dziewczyna, umiejąca z nią wiernie współpracować, jesteś wciąż dobrym wzorem i natchnieniem dla ludzi młodych do zabiegania i troski o dojrzałość życia i odpowiedzialność miłości. Zawsze rozumiałaś ludzi młodych, oni często właśnie u Ciebie szukali zrozumienia, rady i pomocy, a jako łączniczka pokoleń potrafiłaś budować silne więzi i mosty przekraczające to, co dzieli, zaś wciąż dowartościowywać to, co łączy. Św. Jadwigo, zawierzamy Tobie całą naszą młodzież, dziś tak często zagubioną w obcych dla siebie krajach i kulturach. Ochroń ludzi młodych przed zdeprawowaniem i utratą cennych wartości duchowych oraz osobowych. Nie pozwól, aby utracili swój naturalny idealizm. Uproś im odwagę postępowania za Jezusem, jedynym Mistrzem prawdziwej miłości i Panem wartościowego życia. Nie pozwól im się zagubić w świecie kłamstwa, obłudy, nieczystości oraz konsumpcji. Niech nigdy nie utracą Chrystusowej przyjaźni, która jest zawsze najcenniejszym skarbem młodego serca. Amen.
Apostolstwo, które szczególnie dziś, w naszych czasach, bardzo jest pożądane, potrzebne i skuteczne, to apostolstwo uśmiechu . Uśmiech na twojej twarzy wywołuje uśmiech na innych twarzach, a z uśmiechem wstępuje do duszy trochę radości, trochę ciepła, trochę ufności. Uśmiech rozprasza chmury nagromadzone w duszy. Krzyż to źródło łaski, źródło miłości, źródło zasług, jeżeli umiemy go dobrze przyjmować i dźwigać i jeżeli z krzyża zrobimy sobie przyjaciela, kochanego towarzysza naszej ziemskiej wędrówki. Nie sztuka znosić jednorazowe wielkie cierpienie, ale sztuka cierpieć dzień w dzień, prawie beznadziejnie, cierpieć przez długie miesiące, lata, nie widząc końca próby, a przy tym nie upadać na duchu, nie narzekać, nie zniechęcać się, nie buntować się – to dopiero cnota wielka, wspaniała. Świat dzisiejszy goni za rozrywkami, zabawami, szuka gorączkowo wesela, b...

Komentarze
Prześlij komentarz