Przejdź do głównej zawartości

Nowenna do św. Teresy od Dzieciątka Jezus



Dzień pierwszy
Ponieważ byłam mała i słaba, schylił się (Bóg) do mnie, pouczał o tajemnicach swej miłości. Pan był dla mnie zawsze współczujący i pełen słodyczy, powolny do karania i pełen miłosierdzia. (Teresa od Dzieciątka Jezus)
Módlmy się: Święta Tereso, ty głęboko wierzyłaś w Opatrzność Bożą, a Bóg był dla ciebie przede wszystkim miłością uprzedzającą, zawsze współczującą i pełną miłosierdzia, nieustannie wychodzącą człowiekowi naprzeciw; ty wierzyłaś, że losy wszystkich stworzeń spoczywają w rękach dobrego Ojca, mającego gorętsze serce niż serca wszystkich matek ukształtowane przez Niego. Wypraszaj nam wszystkim u Boga żywą wiarę. Przede wszystkim prosimy za dzieci i młodzież, aby rodzice i otoczenie przekazywało im, podobnie jak twoi Rodzice tobie, jednoznaczne świadectwo wiary. Prosimy cię, abyś upraszała dorastającej młodzieży przemyślenie, przemodlenie i wybranie wiary w Boga, wszystkim zaś, za których się modlimy, wierność Bożemu prawu. Niech wszyscy, jak ty, powierzą siebie, wszystko i wszystkich, ojcowskim rękom Boga Ojca.
Ojcze Nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...
Św. Tereso od Dzieciątka Jezus, módl się za nami!


Dzień drugi

Miłość dała mi klucz do mego powołania. Zrozumiałam, że miłość zawiera w sobie wszystkie powołania, że miłość jest wszystkim, ogarnia wszystkie czasy i miejsca. Moim powołaniem jest miłość! (Teresa od Dzieciątka Jezus)
Módlmy się: Święta Tereso, Bóg odsłonił ci tajemnicę swej miłości i w niej twoje powołania do uczestnictwa w życiu Boga: powołanie do wyłącznej miłości w życiu zakonnym i powołanie jako własne miejsce w Kościele, i pozwolił ci je wiernie i radośnie realizować. Wyjednaj nam i wszystkim, za których się modlimy w tej nowennie, większą niż dotąd świadomość, że od początku swego istnienia jesteśmy obdarzeni wezwaniem do zjednoczenia z Bogiem, a przez chrzest święty wszczepieni w Jezusa Chrystusa. Pomóż także wszystkim odnaleźć swoje miejsce w konkretnym powołaniu w świecie: w rodzinie, zakonie czy w kapłaństwie, a nadto wielkie pragnienie, którego doświadczyłaś, by być w sercu Kościoła miłością. Bardzo potrzebujemy tej ofiarnej miłości dla całej rodziny ludzkiej, gdyż dopiero miłość nadaje najgłębszy sens życiu.
Ojcze Nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...
Św. Tereso od Dzieciątka Jezus, módl się za nami!


Dzień trzeci

Zawsze spoczywa na mym sercu Ewangelia, z która się nigdy nie rozstaję... Zaledwie wzrok skieruję na Ewangelię, zaraz oddycham wonnościami życia Jezusowego i wiem, którą mam obrać stronę. Ta złota księga jest moim najdroższym skarbem. (Teresa od Dzieciątka Jezus)
Módlmy się: Święta Tereso, tobie Bóg dozwolił umiłować Ewangelię i ukazywał ci ukryte w niej tajemnice. Znajdowałaś w Ewangelii żywy pokarm duchowy: solidny i najczystszy oraz źródło nowego światła. Jedno słowo Ewangelii odsłaniało ci nieskończone horyzonty, a na modlitwie Ewangelia pomagała ci odnajdywać w niej wszystko, co było potrzebne dla twojej duszy. Dopomóż nam wszystkim swoim wstawiennictwem rozmiłować się w Ewangelii, to znaczy w życiu i czynach Jezusa Chrystusa, abyśmy nieustannie, jak ty, mieli Go przed oczyma i w Nim znajdowali światło dla rozumu, umocnienie dla woli, jasny kierunek postępowania, oparcie w przeciwnościach i oschłościach. Razem z tobą prosimy Jezusa: Ukaż nam i tym wszystkim, za których modlimy się w tej nowennie, tajemnice ukryte w Ewangelii – niech ona stanie się dla nas najdroższym naszym skarbem.
Ojcze Nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...
Św. Tereso od Dzieciątka Jezus, módl się za nami!


Dzień czwarty

Czyż Jezus nie był moim jedynym przyjacielem? Z Nim tylko umiałam rozmawiać; rozmowy nawet pobożne, ze stworzeniami męczyły moją duszę... Czułam, że lepiej mówić do Boga niż rozmawiać o Bogu. (Teresa od Dzieciątka Jezus)
Módlmy się: Święta Tereso, Jezus tak mocno pociągnął cię do Siebie i swoje Serce związał węzami przyjaźni z twoim sercem, że prawie nieustannie mówisz do Niego, piszesz o Nim, przekazujesz Jego miłość: jest On nieustannie w twoich myślach, w twoim sercu i na ustach twoich. Niczego nie robisz ze względu na siebie, niczego ze względu na drugich, wszystko jedynie ze względu na Jezusa, by Jemu sprawić przyjemność. Rzeczywiście i autentycznie jesteś zakochana w Jezusie. Uproś nam i wszystkim, za których podczas tej nowenny się modlimy, by Jezus tak jak dla ciebie, i dla nas był jedynym przyjacielem, skarbem znalezionym, najdoskonalszym wzorem, najlepszym kierownikiem duszy, Miłością, której każda inna miłość jest podporządkowana.
Ojcze Nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...
Św. Tereso od Dzieciątka Jezus, módl się za nami!


Dzień piąty


Jezus nie po to codziennie zstępuje z nieba, aby pozostać w złotym tabernakulum, ale by znaleźć inne niebo, które jest stokroć Mu droższe od tamtego: niebo naszej duszy stworzonej na Jego obraz, żywą świątynię Trójcy Przenajświętszej. (Teresa od Dzieciątka Jezus)
Módlmy się: Święta Tereso, z tak wielką tęsknotą wyczekująca dnia Pierwszej Komunii świętej, i każdej następnej, do przyjęcia której zawsze i długo się przygotowywałaś. I tak robiłaś do samej śmierci, zapraszając do swej duszy Najśw. Dziewicę, św. Józefa, Aniołów, by ozdobili ją i uczynili godnym mieszkaniem dla Jezusa, a po Komunii świętej prosiłaś ich, aby razem z tobą adorowali obecnego Pana. Ty, która tak bardzo tęskniłaś za codzienną Komunią świętą, nam mającym możliwość przyjmowania Komunii świętej codziennie, a nawet dwa razy na dzień, uproś u Jezusa pragnienie jednoczenia się z Nim przez uczestniczenie w Najświętszej Ofierze, w częstej Komunii świętej, w nawiedzeniu Go obecnego w tabernakulum. Niech my sami i wszyscy, za których modlimy się w tej nowennie, podobnie jak ty, budujemy nasze życie religijne na żarliwym nabożeństwie do Najświętszego Sakramentu, który wprowadza nas w zjednoczenie z Jezusem żywym, tak nam bliskim, bo żywym wśród nas.
Ojcze Nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...
Św. Tereso od Dzieciątka Jezus, módl się za nami!


Dzień szósty


Dla mnie modlitwa jest uniesieniem serca, jest prostym wejrzeniem skierowanym do nieba, jest okrzykiem wdzięczności i miłości zarówno wśród cierpienia, jak i wśród radości... Jest to coś, co rozszerza moją duszę i jednoczy mnie z Jezusem. (Teresa od Dzieciątka Jezus)
Módlmy się: Święta Tereso, dla ciebie modlitwa nie ograniczała się jedynie do obowiązkowych praktyk modlitwy, które choć upragnione i umiłowane, nie zawsze były łatwe i połączone z pociechą. Wznosiłaś swe serce do Boga w każdej chwili i z prostotą dziecka zwracałaś swe myśli do Niego we wszystkim, co przeżywałaś, trwałaś z Jezusem w modlitewnym zjednoczeniu całą swą istotą. Niech twój przykład i wstawiennictwo pomogą nam i tym, którym w tej nowennie upraszamy potrzebne im łaski, wśród czasu poświęconego na różne ważne i najważniejsze sprawy, odnaleźć także czas dla Boga wraz z przekonaniem o nieodzowności modlitwy w naszym życiu. Niech modlitwa na twój, wzór obejmie całe nasze życie, świadomie przeżywane w żywej i osobistej więzi z Bogiem żywym i prawdziwym.
Ojcze Nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...
Św. Tereso od Dzieciątka Jezus, módl się za nami!


Dzień siódmy

Chcę znaleźć sposób, by dojść do nieba jakąś mała, bardzo prostą i bardzo krótką drogą. Chciałabym znaleźć windę, by unieść się do Jezusa. Windą, która ma mnie unieść do nieba, są Twoje ramiona, Jezu. (Teresa od Dzieciątka Jezus)
Módlmy się: Święta Tereso, kierowana natchnieniem Ducha Świętego odnalazłaś małą i zupełnie prostą drogę do nieba; jest nią droga ufności i miłości. Odnalazłaś ją rozważając życie Jezusa, a szczególnie wpatrując się w miłość Chrystusa Ukrzyżowanego, w Jego rozpięte – ramiona na Krzyżu, które nazwałaś właściwym imieniem: one rzeczywiście są windą, która wydźwiga nas do nieba. Ukrzyżowany Odkupiciel człowieka jest całą naszą nadzieją. Wyjednaj nam i wszystkim, których w tej nowennie polecamy twemu wstawiennictwu, przede wszystkim uwierzenie miłości, jaką nas Bóg umiłował w Synu swoim, Jezusie Chrystusie. On nas umiłował takimi, jacy jesteśmy. Wiedział, że sami nie jesteśmy zdolni do uwolnienia się od grzechu, wziął więc nasze grzechy na siebie. Od nas wymaga zawierzenia Mu, wypełniania Jego woli, przyjmowania wszystkiego z Jego ręki. On jeden wie, czego nam tak naprawdę potrzeba. Pomóż nam, święta Tereso, podczas burz życiowych ufać Jezusowi, który wśród nich jest razem z nami.
Ojcze Nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...
Św. Tereso od Dzieciątka Jezus, módl się za nami!


Dzień ósmy

Miłość do Boga nie jest doskonała, jeśli nie jest złączona z miłością bliźniego. Należy go kochać, jak Bóg go kocha. Miłość doskonała polega na znoszeniu braków innych, niedziwieniu się ich słabościom... Przede wszystkim nie może ona być zamknięta w sobie. (Teresa od Dzieciątka Jezus)
Módlmy się: Święta Tereso, swoim przykładem uczyłaś, że prawdziwa miłość nie polega na słowach, lecz na uczynkach; że miłość zakorzeniona w sercu, objawia się na zewnątrz dobrocią, wyrozumiałością, cierpliwością, wychodzeniem naprzeciw; że miłość cieszy się cnotami drugich; że miłość nikogo nie wyłącza ze swej życzliwości. By taką mogła być, potrzebuje mocnego oparcia na Bożej miłości i musi z niej wypływać. Jedynie taka miłość może rozszerzać serce człowieka. Oprócz przykładu, św. Tereso, potrzebujemy twego wstawiennictwa, abyśmy umieli uśmiechnąć się do drugiego człowieka wtedy, kiedy nie mamy najmniejszej ochoty, aby się do niego uśmiechnąć, czy podjąć z nim trudną, przykrą dla nas rozmowę, kiedy wszystko nas od niego odpycha. Sama powiedziałaś, że taka miłość więcej znaczy niż najcięższe męczeństwo. Wyjednaj nam i wszystkim, za których modlimy się w tej nowennie, miłość, jaką widzimy w Jezusie i w tobie.
Ojcze Nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...
Św. Tereso od Dzieciątka Jezus, módl się za nami!


Dzień dziewiąty

To, co mówią o Tobie Ewangelii słowa, Zbliżyć mi się do Ciebie i patrzeć ośmiela, Tak prosta życia Twojego osnowa, Żyłaś, cierpiała, jak ja, Matko Zbawiciela. (Teresa od Dzieciątka Jezus)
Módlmy się: Święta Tereso, zgłębiając na modlitwie Ewangelię poznałaś całe życie Maryi. I wtedy zauważyłaś, że Jej życie i twoje życie są bardzo do siebie podobne. W doświadczeniach Boga u Maryi widzimy wielkie rzeczy. Przypomniałaś i o nich: to tajemnica Wcielenia, ale i tajemnica Ukrzyżowania. Zawierzenie Maryi i współcierpienie z Synem. Przede wszystkim jednak podkreślasz Jej zwyczajne, codzienne życie: ludzkie cierpienia i smutki, codzienne troski o dom, o Jezusa, o Józefa. Pomóż nam i tym, których polecamy Bogu w tej nowennie, w zrozumieniu, że świętość realizuje się w codzienności, w wierności swym obowiązkom stanu. Dopomóż razem z tobą przypatrywać się Maryi. Dopomóż pojąć Jej Fiat zawierzenia. Jej Magnificatu wielbienia. Dopomóż nam razem z Maryją szukać i odnajdywać Jezusa w naszym życiu. Przede wszystkim zaś wyjednaj nam opiekę Maryi oraz uczenie się od Niej życia z Jezusem i dla Jezusa na każdą chwilę.

Modlitwa na zakończenie

Módlmy się: Boże, Ty otwierasz bramy swojego Królestwa pokornym i małym, spraw, abyśmy z ufnością wstępowali w ślady świętej Teresy od Dzieciątka Jezus i za jej wstawiennictwem osiągnęli Twoją wieczną chwałę. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Nowenna do św. Teresy od Dzieciątka Jezus,
Wydawnictwo Karmelitów Bosych, Kraków 1998

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

MYŚLI ŚW. URSZULI LEDÓCHOWSKIEJ

Apostolstwo, które szczególnie dziś, w naszych czasach, bardzo jest pożądane, potrzebne i skuteczne, to   apostolstwo uśmiechu . Uśmiech na twojej twarzy wywołuje uśmiech na innych twarzach, a z uśmiechem wstępuje do duszy trochę radości, trochę ciepła, trochę ufności. Uśmiech rozprasza chmury nagromadzone w duszy. Krzyż to źródło łaski, źródło miłości, źródło zasług, jeżeli umiemy go dobrze przyjmować i dźwigać i jeżeli z krzyża zrobimy sobie przyjaciela, kochanego towarzysza naszej ziemskiej wędrówki.                  Nie sztuka znosić jednorazowe wielkie cierpienie, ale sztuka cierpieć dzień w dzień, prawie beznadziejnie, cierpieć przez długie miesiące, lata, nie widząc końca próby, a przy tym nie upadać na duchu, nie narzekać, nie zniechęcać się, nie buntować się – to dopiero cnota wielka, wspaniała. Świat dzisiejszy goni za rozrywkami, zabawami, szuka gorączkowo wesela, b...

MODLITWA O UZDROWIENIE

Panie Jezu, staję przed Tobą taki jaki jestem. Przepraszam za moje grzechy, żałuję za nie, proszę przebacz mi. W Twoje Imię przebaczam wszystkim cokolwiek uczynili przeciwko mnie. Wyrzekam się szatana, złych duchów i ich dzieł. Oddaję się Tobie Panie Jezu całkowicie teraz i na wieki. Zapraszam Cię do mojego życia, przyjmuję Cię jako mojego Pana, Boga i Odkupiciela. Uzdrów mnie, odmień mnie, wzmocnij na ciele, duszy i umyśle. Przybądź Panie Jezu, osłoń mnie Najdroższą Krwią Twoją i napełnij Swoim Duchem Świętym. Kocham Ciebie Panie Jezu. Dzięki Ci składam. Pragnę podążać za Tobą każdego dnia w moim życiu. Amen. Maryjo Matko moja, Królowo Pokoju, Święty Romanie z Kondat, patronie chorych psychicznie,, Wszyscy Aniołowie i Święci, proszę przyjdźcie mi ku pomocy. Amen Fr. Peter Rookey Odmawiaj tę modlitwę z wiarą, bez względu na to jak się czujesz. Kiedy dojdziesz do takiego stanu, że będziesz szczerze pojmował każde słowo całym swoim s...

NOWENNA DO O. WENANTEGO KATARZYŃCA (POLSKIEGO SZARBELA)

W trakcie krótkiego życia o . Wenanty Katarzyniec  pomógł Maksymilianowi Kolbe stworzyć media katolickie i objawił się jako wielki kaznodzieja. Zapewnił jednak swoich współbraci, że najwięcej uczyni… po śmierci. Tak też się stało. Problem ze znalezieniem pracy, kupno samochodu, spłata wysokiego kredytu, kłopoty biznesowe, a także uciążliwe dolegliwości zdrowotne – wielu świadków potwierdza, że ten pochowany w Kalwarii Pacławskiej zakonnik skutecznie rozwiązuje każdą sprawę. Ci, którym pomógł nie mają wątpliwości: Wenanty jest taki jak święty Szarbel. Kim jest tajemniczy przyjaciel Maksymiliana Kolbego? Tomasz P. Terlikowski podąża śladami Sługi Bożego Wenantego Katarzyńca i przekonuje: ten cichutki zakonnik pokaże, jak wielkim jest orędownikiem!   „Nie zapomnę nigdy skromności, jaka tchnęła z całej postaci Wenantego.” Św. Maksymilian M. Kolbe Nowenna  do Trójcy Przenajświętszej o uproszenie łask za wstawiennictwem sługi Bożego o. W...