Przejdź do głównej zawartości

Żywot Św Piotra Jerzego Frassatiego


 Żywot św. Piotra Jerzego Frassatiego 1901–1925

„Wspinaj się coraz wyżej… aż do nieba!” – to jego słynne hasło

1. Dzieciństwo i rodzina

Pier Giorgio Frassati urodził się 6 kwietnia 1901 w Turynie. Pochodził z zamożnej, ale chłodnej emocjonalnie rodziny. Tata Alfredo był założycielem dziennika „La Stampa”, senatorem i ambasadorem Włoch w Berlinie. Mama Adelaide Ametis była malarką. Rodzice wychowywali jego i młodszą siostrę Lucianę w duchu dyscypliny i „spartańskich” metod. W domu brakowało ciepła, a wiara nie była priorytetem.  

Mimo to Piotr Jerzy od dziecka był wrażliwy na biedę. Luciana wspominała, jak raz oddał swoje buty bosej matce z dzieckiem, bo nie miał pieniędzy.  

2. Formacja i młodość

Uczył się w państwowym gimnazjum D'Azeglio w Turynie, potem w jezuickiej szkole Istituto Sociale. Duchowo prowadzili go salezjanie i jezuici. Już jako uczeń należał do Sodalicji Mariańskiej, Koła Różańcowego, Apostolstwa Modlitwy i Stowarzyszenia Najświętszego Sakramentu. Codziennie chodził na Mszę św. i do Komunii – co wtedy było rzadkością.  

W 1918 wstąpił do Konferencji św. Wincentego a Paulo i zaczął odwiedzać ubogich w turyńskich slumsach. 28 maja 1922 został tercjarzem dominikańskim i przyjął imię Girolamo, na cześć Savonaroli.  

3. Studia, góry i działalność społeczna

W 1919 zaczął studia na Politechnice Królewskiej w Turynie – inżynieria górnicza. Chciał pracować z górnikami w kopalniach.  

Był człowiekiem ogromnych kontrastów: elegancki syn senatora, a jednocześnie przyjaciel biedaków, którym oddawał pieniądze, czas i jedzenie. Działał w Akcji Katolickiej, Uniwersyteckiej Federacji Katolików Włoskich i w skautingu. Sprzeciwiał się faszyzmowi – za to kilka razy zatrzymała go policja.  

Kochał góry i sport. Organizował wyprawy w Alpy z przyjaciółmi, ale zawsze z różańcem w kieszeni. Mówił, że wspinaczka uczy zbliżać się do Boga. Palił fajkę, fałszował śpiewając, miał poczucie humoru i dystans do siebie. W 1922 odwiedził Polskę – był w Gdańsku i Katowicach. Jego siostra Luciana wyszła za polskiego dyplomatę Jana Gawrońskiego.  

4. Duchowość

Jego życie kręciło się wokół Eucharystii. Potrafił spędzać całe noce na adoracji Najświętszego Sakramentu. Czytał listy św. Pawła, św. Augustyna, św. Katarzynę ze Sieny i św. Tomasza z Akwinu. Powtarzał: „Bardzo roztropnie jest, żeby się w każdym dniu gotować na śmierć w tym właśnie dniu”.  

5. Śmierć i chwała ołtarzy

Zaraził się polio, prawdopodobnie odwiedzając chorych w slumsach Turynu. Zmarł 4 lipca 1925, mając tylko 24 lata. Na pogrzeb przyszły tłumy biedaków, którym pomagał – rodzina dopiero wtedy odkryła skalę jego miłosierdzia.  

Jego ciało, nienaruszone, spoczywa w katedrze w Turynie.

• Beatyfikował go Jan Paweł II 20 maja 1990. • Kanonizował go Leon XIV 7 września 2025.   

Wspomnienie liturgiczne: 4 lipca.  

6. Patron

Jest patronem studentów, Akcji Katolickiej, alpinistów, sportowców i Światowych Dni Młodzieży. Jan Paweł II nazwał go „człowiekiem ośmiu Błogosławieństw” i stawiał za wzór dla młodych.  

Na skróty – 5 cech Piotra Jerzego:

1. Eucharystia na co dzień – Komunia św. i adoracja były centrum jego dnia 2. Miłosierdzie w praktyce – oddawał biednym wszystko, co miał 3. Radość i pasja – góry, przyjaciele, żarty, fajka 4. Zaangażowanie społeczne – walczył z faszyzmem, działał w organizacjach katolickich 5. „Verso l’alto” – „Wzwyż!” – jego życiowe motto  



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

MYŚLI ŚW. URSZULI LEDÓCHOWSKIEJ

Apostolstwo, które szczególnie dziś, w naszych czasach, bardzo jest pożądane, potrzebne i skuteczne, to   apostolstwo uśmiechu . Uśmiech na twojej twarzy wywołuje uśmiech na innych twarzach, a z uśmiechem wstępuje do duszy trochę radości, trochę ciepła, trochę ufności. Uśmiech rozprasza chmury nagromadzone w duszy. Krzyż to źródło łaski, źródło miłości, źródło zasług, jeżeli umiemy go dobrze przyjmować i dźwigać i jeżeli z krzyża zrobimy sobie przyjaciela, kochanego towarzysza naszej ziemskiej wędrówki.                  Nie sztuka znosić jednorazowe wielkie cierpienie, ale sztuka cierpieć dzień w dzień, prawie beznadziejnie, cierpieć przez długie miesiące, lata, nie widząc końca próby, a przy tym nie upadać na duchu, nie narzekać, nie zniechęcać się, nie buntować się – to dopiero cnota wielka, wspaniała. Świat dzisiejszy goni za rozrywkami, zabawami, szuka gorączkowo wesela, b...

NOWENNA DO O. WENANTEGO KATARZYŃCA (POLSKIEGO SZARBELA)

W trakcie krótkiego życia o . Wenanty Katarzyniec  pomógł Maksymilianowi Kolbe stworzyć media katolickie i objawił się jako wielki kaznodzieja. Zapewnił jednak swoich współbraci, że najwięcej uczyni… po śmierci. Tak też się stało. Problem ze znalezieniem pracy, kupno samochodu, spłata wysokiego kredytu, kłopoty biznesowe, a także uciążliwe dolegliwości zdrowotne – wielu świadków potwierdza, że ten pochowany w Kalwarii Pacławskiej zakonnik skutecznie rozwiązuje każdą sprawę. Ci, którym pomógł nie mają wątpliwości: Wenanty jest taki jak święty Szarbel. Kim jest tajemniczy przyjaciel Maksymiliana Kolbego? Tomasz P. Terlikowski podąża śladami Sługi Bożego Wenantego Katarzyńca i przekonuje: ten cichutki zakonnik pokaże, jak wielkim jest orędownikiem!   „Nie zapomnę nigdy skromności, jaka tchnęła z całej postaci Wenantego.” Św. Maksymilian M. Kolbe Nowenna  do Trójcy Przenajświętszej o uproszenie łask za wstawiennictwem sługi Bożego o. W...

MODLITWA O UZDROWIENIE

Panie Jezu, staję przed Tobą taki jaki jestem. Przepraszam za moje grzechy, żałuję za nie, proszę przebacz mi. W Twoje Imię przebaczam wszystkim cokolwiek uczynili przeciwko mnie. Wyrzekam się szatana, złych duchów i ich dzieł. Oddaję się Tobie Panie Jezu całkowicie teraz i na wieki. Zapraszam Cię do mojego życia, przyjmuję Cię jako mojego Pana, Boga i Odkupiciela. Uzdrów mnie, odmień mnie, wzmocnij na ciele, duszy i umyśle. Przybądź Panie Jezu, osłoń mnie Najdroższą Krwią Twoją i napełnij Swoim Duchem Świętym. Kocham Ciebie Panie Jezu. Dzięki Ci składam. Pragnę podążać za Tobą każdego dnia w moim życiu. Amen. Maryjo Matko moja, Królowo Pokoju, Święty Romanie z Kondat, patronie chorych psychicznie,, Wszyscy Aniołowie i Święci, proszę przyjdźcie mi ku pomocy. Amen Fr. Peter Rookey Odmawiaj tę modlitwę z wiarą, bez względu na to jak się czujesz. Kiedy dojdziesz do takiego stanu, że będziesz szczerze pojmował każde słowo całym swoim s...