Wszechmogący i miłosierny Boże, który z miłości do mnie przez Syna Swego Jezusa Chrystusa zostawiłeś znaki zbawienia, pomóż mi dobrze przygotować się do sakramentu pojednania. Udziel mi tej łaski, abym nie tylko szczerze żałował za grzechy moje i je wyznał, ufny w Twoje miłosierdzie, ale za przyczyną bł. Salomei służebnicy Twojej spraw, abym dążył do prawdziwej odnowy życia. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.
Apostolstwo, które szczególnie dziś, w naszych czasach, bardzo jest pożądane, potrzebne i skuteczne, to apostolstwo uśmiechu . Uśmiech na twojej twarzy wywołuje uśmiech na innych twarzach, a z uśmiechem wstępuje do duszy trochę radości, trochę ciepła, trochę ufności. Uśmiech rozprasza chmury nagromadzone w duszy. Krzyż to źródło łaski, źródło miłości, źródło zasług, jeżeli umiemy go dobrze przyjmować i dźwigać i jeżeli z krzyża zrobimy sobie przyjaciela, kochanego towarzysza naszej ziemskiej wędrówki. Nie sztuka znosić jednorazowe wielkie cierpienie, ale sztuka cierpieć dzień w dzień, prawie beznadziejnie, cierpieć przez długie miesiące, lata, nie widząc końca próby, a przy tym nie upadać na duchu, nie narzekać, nie zniechęcać się, nie buntować się – to dopiero cnota wielka, wspaniała. Świat dzisiejszy goni za rozrywkami, zabawami, szuka gorączkowo wesela, b...
Komentarze
Prześlij komentarz