Panie, jestem czarna, czarniejsza niż węgiel; ale Twoje miłosierdzie, które jest większe od morza, mnie obmyje.Gdyby wszyscy szli do morza by się napić i obmyć, morze od tego ani by się nie wyczerpało, ani zabrudziło.Panie, Ty jesteś tym morzem. Wielu Ciebie pragnie, ale jesteśmy ślepi: nie umiemy ani Ciebie szukać, ani Ciebie widzieć, ani Ciebie znaleźć, ciemności nas oślepiają.Ja również, Panie, do nich się zaliczam...
Apostolstwo, które szczególnie dziś, w naszych czasach, bardzo jest pożądane, potrzebne i skuteczne, to apostolstwo uśmiechu . Uśmiech na twojej twarzy wywołuje uśmiech na innych twarzach, a z uśmiechem wstępuje do duszy trochę radości, trochę ciepła, trochę ufności. Uśmiech rozprasza chmury nagromadzone w duszy. Krzyż to źródło łaski, źródło miłości, źródło zasług, jeżeli umiemy go dobrze przyjmować i dźwigać i jeżeli z krzyża zrobimy sobie przyjaciela, kochanego towarzysza naszej ziemskiej wędrówki. Nie sztuka znosić jednorazowe wielkie cierpienie, ale sztuka cierpieć dzień w dzień, prawie beznadziejnie, cierpieć przez długie miesiące, lata, nie widząc końca próby, a przy tym nie upadać na duchu, nie narzekać, nie zniechęcać się, nie buntować się – to dopiero cnota wielka, wspaniała. Świat dzisiejszy goni za rozrywkami, zabawami, szuka gorączkowo wesela, b...

Komentarze
Prześlij komentarz