Przejdź do głównej zawartości

O Maryjo



O Maryjo, Ty jesteś gwiazdą jaśniejącą... unosisz się nad wspaniałym i niezmierzonym morzem życia, rozsiewasz zasługi i świecisz przykładem. Kiedy wśród nieustannych zmienności życia obecnego spostrzegam, że miotają mną burze i nie znajduję bezpiecznego punktu oparcia, zwracam mój wzrok do blasku Twojej gwiazdy, aby mnie nie uniosły huragany. Kiedy powstają wichry pokus i uderzam o ostre kamienie utrapień, patrzę na gwiazdę i wzywam Ciebie, o Maryjo. Kiedy rzucają mną na wszystkie strony fale pychy, zarozumiałości, oszczerstw, zazdrości, patrzę na gwiazdę i wzywam Ciebie, o Maryjo. Jeśli gniew, chciwość, pożądliwość ciała wstrząsają łodzią mej duszy, patrzę na Ciebie, o Maryjo. Gdy jestem w zamieszaniu na skutek ogromu moich grzechów, zawstydzony szpetnością mojego sumienia, przerażony grozą sądu Bożego, i zaczynam pogrążać się w otchłań smutku i przepaść rozpaczy, zwracam myśl do Ciebie, o Maryjo. W niebezpieczeństwach, w utrapieniach, wątpliwościach myślę o Tobie, o Maryjo, Ciebie wzywam. O Maryjo, bądź zawsze na moich ustach i w moim sercu. Pragnąc uzyskać pomoc Twojej modlitwy, nie zapominam Twoich pouczeń. Idąc za Twoim przykładem nie pobłądzę; wzywając Cię nie utracę nadziei; myśląc o Tobie nie popadnę w błędy. Wspierając się na Tobie nie pośliznę się; dzięki Twojej opiece nie ulęknę się niczego; Dzięki Twemu przewodnictwu nie zmęczę się; za łaską Twoją dojdę do celu; w ten sposób doświadczę sam na sobie, co oznacza Twoje imię, o Maryjo 

(św. Bernard).

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

MYŚLI ŚW. URSZULI LEDÓCHOWSKIEJ

Apostolstwo, które szczególnie dziś, w naszych czasach, bardzo jest pożądane, potrzebne i skuteczne, to   apostolstwo uśmiechu . Uśmiech na twojej twarzy wywołuje uśmiech na innych twarzach, a z uśmiechem wstępuje do duszy trochę radości, trochę ciepła, trochę ufności. Uśmiech rozprasza chmury nagromadzone w duszy. Krzyż to źródło łaski, źródło miłości, źródło zasług, jeżeli umiemy go dobrze przyjmować i dźwigać i jeżeli z krzyża zrobimy sobie przyjaciela, kochanego towarzysza naszej ziemskiej wędrówki.                  Nie sztuka znosić jednorazowe wielkie cierpienie, ale sztuka cierpieć dzień w dzień, prawie beznadziejnie, cierpieć przez długie miesiące, lata, nie widząc końca próby, a przy tym nie upadać na duchu, nie narzekać, nie zniechęcać się, nie buntować się – to dopiero cnota wielka, wspaniała. Świat dzisiejszy goni za rozrywkami, zabawami, szuka gorączkowo wesela, b...

MODLITWA O UZDROWIENIE

Panie Jezu, staję przed Tobą taki jaki jestem. Przepraszam za moje grzechy, żałuję za nie, proszę przebacz mi. W Twoje Imię przebaczam wszystkim cokolwiek uczynili przeciwko mnie. Wyrzekam się szatana, złych duchów i ich dzieł. Oddaję się Tobie Panie Jezu całkowicie teraz i na wieki. Zapraszam Cię do mojego życia, przyjmuję Cię jako mojego Pana, Boga i Odkupiciela. Uzdrów mnie, odmień mnie, wzmocnij na ciele, duszy i umyśle. Przybądź Panie Jezu, osłoń mnie Najdroższą Krwią Twoją i napełnij Swoim Duchem Świętym. Kocham Ciebie Panie Jezu. Dzięki Ci składam. Pragnę podążać za Tobą każdego dnia w moim życiu. Amen. Maryjo Matko moja, Królowo Pokoju, Święty Romanie z Kondat, patronie chorych psychicznie,, Wszyscy Aniołowie i Święci, proszę przyjdźcie mi ku pomocy. Amen Fr. Peter Rookey Odmawiaj tę modlitwę z wiarą, bez względu na to jak się czujesz. Kiedy dojdziesz do takiego stanu, że będziesz szczerze pojmował każde słowo całym swoim s...

NOWENNA DO O. WENANTEGO KATARZYŃCA (POLSKIEGO SZARBELA)

W trakcie krótkiego życia o . Wenanty Katarzyniec  pomógł Maksymilianowi Kolbe stworzyć media katolickie i objawił się jako wielki kaznodzieja. Zapewnił jednak swoich współbraci, że najwięcej uczyni… po śmierci. Tak też się stało. Problem ze znalezieniem pracy, kupno samochodu, spłata wysokiego kredytu, kłopoty biznesowe, a także uciążliwe dolegliwości zdrowotne – wielu świadków potwierdza, że ten pochowany w Kalwarii Pacławskiej zakonnik skutecznie rozwiązuje każdą sprawę. Ci, którym pomógł nie mają wątpliwości: Wenanty jest taki jak święty Szarbel. Kim jest tajemniczy przyjaciel Maksymiliana Kolbego? Tomasz P. Terlikowski podąża śladami Sługi Bożego Wenantego Katarzyńca i przekonuje: ten cichutki zakonnik pokaże, jak wielkim jest orędownikiem!   „Nie zapomnę nigdy skromności, jaka tchnęła z całej postaci Wenantego.” Św. Maksymilian M. Kolbe Nowenna  do Trójcy Przenajświętszej o uproszenie łask za wstawiennictwem sługi Bożego o. W...