Przejdź do głównej zawartości

Hymn Kościoła greckiego



Głoś, o Józefie... cuda, które oglądały twoje oczy. 
Widziałeś Dzieciątko spoczywające na łonie Dziewicy; 
adorowałeś Je z magami; 
oddałeś chwałę Bogu razem z pasterzami według słów Anioła. 
Proś Chrystusa Boga, aby zbawił nasze dusze...
Głoś, o Józefie... cuda, które oglądały twoje oczy. 
Widziałeś Dzieciątko spoczywające na łonie Dziewicy; 
adorowałeś Je z magami; 
oddałeś chwałę Bogu razem z pasterzami według słów Anioła. 
Proś Chrystusa Boga, aby zbawił nasze dusze...
Byłeś posłuszny rozkazom Bożym; 
napełniony czystością nie znającą równej sobie, 
o święty Józefie, zasłużyłeś sobie otrzymać za oblubienicę tę, 
która jest czysta i niepokalana między niewiastami; 
byłeś stróżem tej Dziewicy, gdy Ona zasłużyła sobie stać się przybytkiem Stworzyciela...
Ty poprowadziłeś z miasta Dawidowego do Egiptu Dziewicę czystą, 
podobną do tajemniczej chmury kryjącej w swoim łonie Słońce sprawiedliwości... O Józefie, sługo niepojętej tajemnicy.
Opiekowałeś się roztropnie, o Józefie, Bogiem, który stał się dzieckiem w ciele;
 służyłeś Mu jak jeden z Jego aniołów; 
On cię natychmiast oświecił, a ty przejąłeś w siebie Jego duchowe promienie.
 O Święty, serce, i dusza twoja jaśnieją blaskiem światłości. 
Ten, co jednym słowem stworzył niebo, ziemię i morze, nazywany był synem cieśli, 
synem twoim, przedziwny Józefie. 
Zostałeś ustanowiony ojcem Tego, który nie ma początku 
i który uwielbił cię jako sługę tajemnicy, przewyższającej wszelki rozum.
Jak cenna była twoja śmierć w obliczu Pana, o święty Józefie. 
Poświęcony Panu od dzieciństwa, byłeś stróżem świętym błogosławionej Dziewicy i śpiewałeś razem z Nią hymn pochwalny:
 „Każde stworzenie niech błogosławi Pana i wywyższa Go po wieki wieczne. Amen”

 (hymn Kościoła greckiego)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

MYŚLI ŚW. URSZULI LEDÓCHOWSKIEJ

Apostolstwo, które szczególnie dziś, w naszych czasach, bardzo jest pożądane, potrzebne i skuteczne, to   apostolstwo uśmiechu . Uśmiech na twojej twarzy wywołuje uśmiech na innych twarzach, a z uśmiechem wstępuje do duszy trochę radości, trochę ciepła, trochę ufności. Uśmiech rozprasza chmury nagromadzone w duszy. Krzyż to źródło łaski, źródło miłości, źródło zasług, jeżeli umiemy go dobrze przyjmować i dźwigać i jeżeli z krzyża zrobimy sobie przyjaciela, kochanego towarzysza naszej ziemskiej wędrówki.                  Nie sztuka znosić jednorazowe wielkie cierpienie, ale sztuka cierpieć dzień w dzień, prawie beznadziejnie, cierpieć przez długie miesiące, lata, nie widząc końca próby, a przy tym nie upadać na duchu, nie narzekać, nie zniechęcać się, nie buntować się – to dopiero cnota wielka, wspaniała. Świat dzisiejszy goni za rozrywkami, zabawami, szuka gorączkowo wesela, b...

MODLITWA O UZDROWIENIE

Panie Jezu, staję przed Tobą taki jaki jestem. Przepraszam za moje grzechy, żałuję za nie, proszę przebacz mi. W Twoje Imię przebaczam wszystkim cokolwiek uczynili przeciwko mnie. Wyrzekam się szatana, złych duchów i ich dzieł. Oddaję się Tobie Panie Jezu całkowicie teraz i na wieki. Zapraszam Cię do mojego życia, przyjmuję Cię jako mojego Pana, Boga i Odkupiciela. Uzdrów mnie, odmień mnie, wzmocnij na ciele, duszy i umyśle. Przybądź Panie Jezu, osłoń mnie Najdroższą Krwią Twoją i napełnij Swoim Duchem Świętym. Kocham Ciebie Panie Jezu. Dzięki Ci składam. Pragnę podążać za Tobą każdego dnia w moim życiu. Amen. Maryjo Matko moja, Królowo Pokoju, Święty Romanie z Kondat, patronie chorych psychicznie,, Wszyscy Aniołowie i Święci, proszę przyjdźcie mi ku pomocy. Amen Fr. Peter Rookey Odmawiaj tę modlitwę z wiarą, bez względu na to jak się czujesz. Kiedy dojdziesz do takiego stanu, że będziesz szczerze pojmował każde słowo całym swoim s...

NOWENNA DO O. WENANTEGO KATARZYŃCA (POLSKIEGO SZARBELA)

W trakcie krótkiego życia o . Wenanty Katarzyniec  pomógł Maksymilianowi Kolbe stworzyć media katolickie i objawił się jako wielki kaznodzieja. Zapewnił jednak swoich współbraci, że najwięcej uczyni… po śmierci. Tak też się stało. Problem ze znalezieniem pracy, kupno samochodu, spłata wysokiego kredytu, kłopoty biznesowe, a także uciążliwe dolegliwości zdrowotne – wielu świadków potwierdza, że ten pochowany w Kalwarii Pacławskiej zakonnik skutecznie rozwiązuje każdą sprawę. Ci, którym pomógł nie mają wątpliwości: Wenanty jest taki jak święty Szarbel. Kim jest tajemniczy przyjaciel Maksymiliana Kolbego? Tomasz P. Terlikowski podąża śladami Sługi Bożego Wenantego Katarzyńca i przekonuje: ten cichutki zakonnik pokaże, jak wielkim jest orędownikiem!   „Nie zapomnę nigdy skromności, jaka tchnęła z całej postaci Wenantego.” Św. Maksymilian M. Kolbe Nowenna  do Trójcy Przenajświętszej o uproszenie łask za wstawiennictwem sługi Bożego o. W...